IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Mniejsza izba przyjęć

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
AutorWiadomość



avatar

Nauczyciel
Rok Nauki : I
Wiek : 21
Skąd : czarodziejska wioska Frihet, Szwecja
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 734
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 554
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8096-leonardo-taylor-bjorkson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8122-chodz-do-leosia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8123-sowka-leosia#225778
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8124-leonardo-taylor-bjorkson#225780




Gracz






PisanieTemat: Mniejsza izba przyjęć   Czw Sie 21 2014, 14:44

First topic message reminder :


Mniejsza izba przyjec


Miejsce, do którego trafiają poszkodowani. Jednocześnie jest to jedno z miejsc, w którym odbywają się praktyki, staże i kursy na pracowników szpitalu świętego Munga. Jeśli nie masz ochoty użerać się z nowicjuszami, zdecydowanie powinieneś udać się na główną izbę przyjęć.


Ostatnio zmieniony przez Leonardo Taylor Björkson dnia Czw Sie 21 2014, 15:08, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Doliny
Wiek : 24
Skąd : Dolina Godryka
Czystość Krwi : 75%
Galeony : -324
  Liczba postów : 44
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15362-gabrielle-o-downey
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15364-relacje-god#411908
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15365-listy-do-god
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15357-gabrielle-downey




Gracz






PisanieTemat: Re: Mniejsza izba przyjęć   Sro Gru 06 2017, 15:25

Retrospekcja (2017) wiosna/lato - etap III (staż)
W pierwszych dwóch tygodniach stażu Gabrielle Downey nudziła się okropnie. Powiedzmy sobie szczerze dziwne, że nic się nie działo na oddziale zatruć eliksiralnych i roślinnych. Nawet alkoholicy zrezygnowali z picia. Szpital chyba nigdy nie był taki pusty, a może jej się tylko wydawało. Downey po prostu nic nie robiła albo błąkała się po miejscach, w których nie powinna przebywać. Była tylko asystentką na stażu, więc co ona mogła. Szef personelu to jej nawet nie zauważał. Przecież pchała się w szpony kłopotów a tu nic. Świat chciał zabić ją za pomocą bardzo nudnego stażu.
Najlepsze było to, że tak się Gabe obijała, a później czekała ją ta papierkowa robota, która należała do najgorszych zajęć w tej robocie. Przyszła ostatniego dnia do biura. Wiadomo, chciała zdążyć ze wszystkim. Nie lubiła mocnej kawy, ale tym razem musiała się poświęcić dla dobra tej dokumentacji. Oczywiście musiała lecieć, się wysikać, bo wypiciu takich ilości... tej obrzydliwej substancji ciśnie na pęcherz. Po chwili Downey leżała już na ziemi. Najwidoczniej nie tylko jej doskwierała nuda, ale żeby w ostatni dzień roboty! Przewracając się, uderzyła głową o kant biurka i straciła przytomność. Nie miała pojęcia, ile tak leżała. Obudziła się mocno skołowana. Tragedia! Spojrzała na swoje trampki. Jakiś dowcipniś przywiązał jej sznurówki do krzesła. Nie było jej do śmiechu i strasznie bolała ją głowa. Dotknęła dłonią rany i skrzywiła się z bólu. Uporała się z butami. Siedząc przez dobre pół godziny, gadała do siebie od rzeczy. A ja narzekałam na nudę. Westchnęła.
W gruncie rzeczy nie chciała rozstawać się ze swoim miejscem pracy, mimo że często wiało nudą i miała ciekawy wypadek. Przyszła po swoje rzeczy i zastała na biurku lewitujący kapelusz od współpracowników. Chociaż oni ją zauważali. Możliwe, że też polubili. W końcu kto dostaje taki prezent od kumpli z pracy? Nie mogła się doczekać, kiedy go w końcu użyje.

Kostka 1 -> 3 (nieparzysta)
Upominek 3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Mniejsza izba przyjęć

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4

 Similar topics

-
» Izba przyjęć
» Izba przyjęć
» Izba przyjęć
» Izba Pamięci
» Izba Pamięci

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
londyn
 :: 
szpital sw.munga
-