IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Kuchnia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 22 ... 40  Next
AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 22
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4962
  Liczba postów : 4428
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Kuchnia   Pią Cze 11 2010, 02:34

First topic message reminder :

Pomieszczenie wielkości wielkiej sali, naokoło jednak poustawiane są szafeczki z jedzeniem i wszystko co potrzeba do jego przygotowania. Uwija się tu kilkadziesiąt skrzatów, ustawiając gotowe potrawy na pięciu stołach identycznych jak w wielkiej sali. Każdy kto zajrzy do kuchni zostanie obsłużony i wyjdzie stąd najedzony i gotowy do ponownej wizyty w najbliższym czasie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : OGÓLNIE WYCHOWUJE DZIECI W MEKSYKU
Galeony : -7
  Liczba postów : 444




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:25

- Chcesz wina?- zapytała Bell, pokazując głową na butelkę. Opróżniła drugi kieliszek, jednak nie dolała sobie, widząc, że Alison wciąż pije pierwszy. Zaczęła bębnić palcami w stół.

Allison:
- Tak? - zaciekawiła się. - A jak się nazywa ta dziewczyna? - spytała. podpierając się łokciami o stolik.
- Jedno ciasteczko? Nie katuj się, dziewczyno. - zaśmiała się krótko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 22
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4962
  Liczba postów : 4428
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:25

- Nie, dzięki, nie będzie pasowało.
Wzięła swoją buteleczkę i nalała odrobinę jej zawartości na ciasteczko. Płyn szybko się rozpłynął, skapując na talerz.
- Alison Sabitz. Znasz ją? Właściwie dość dawno jej nie widziałam...
- No co ty, to nie jedno ciasteczko, ale cała paczka - roześmiała się. - I nie samo - powiedziawszy to, wzięła ciastko do buzi i ze smakiem je schrupała.

Allison:
- Wybuchowa mieszanka. - powiedziała, widząc poczynania Bell. Allison była w połowie drugiego kieliszka.
- Nie kojarzę jej. Różni nas jedna literka. - uśmiechnęła się lekko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : OGÓLNIE WYCHOWUJE DZIECI W MEKSYKU
Galeony : -7
  Liczba postów : 444




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:26

Vivien wstała na chwilę z trzecim kieliszkiem w ręku. Podeszła do kominka i zaczęła grzebać patykiem, który leżał obok słuchając rozmowy dziewczyn. W pewnym momencie z kominka wysypało się trochę płonącego drewna. Zanim się obejrzała dywanik obok kominka zaczął płonąć. Odsunęła się od niego.
- Dziewczyny...-wymamrotała przerażona.

Allison:
Allison błyskawicznie odstawiła kieliszek. Kompletnie zapomniała o istnieniu różdżki. Chwyciła dzbanek z wodą i wylała jego zawartość na dywanik, który jednak nie dogasł do końca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 22
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4962
  Liczba postów : 4428
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:26

Gapiła się na poczynania Allison. Zawsze jej się wydawało, że dla prawdziwego czarodzieja różdżka plus znajomość zaklęć jest ułatwieniem życia, nad którego użyciem nawet nie musi się zastanawiać... Widać zdarzały się wyjątki. Ona, w przeciwieństwie do Puchonki, od razu wyjęła różdżkę.
- Aguamnenti - powiedziała, a na dywan polał się wielki strumień wody, mocząc przy okazji Viv. - Ups. Chyba trochę za gwałtownie je wypowiedziałam - wyszczerzyła się do Krukonki, która była teraz dosłownie cała mokra.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : OGÓLNIE WYCHOWUJE DZIECI W MEKSYKU
Galeony : -7
  Liczba postów : 444




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:27

Vivien prychnęła zdenerwowana. Przechodząc obok Bell wylała na nią wino z kieliszka, który trzymała w ręce.
- To przez to że dalej jestem taka roztrzęsiona, ale nie przejmuj się.
Wyjęła różdżkę i powiedziała Aguamnenti mocząc zarówno szatę, jak i dziewczynę.
- Teraz powinno się sprać- dodała, siadając zadowolona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 22
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4962
  Liczba postów : 4428
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:27

Utkwiła w Viv spojrzenie, stojąc w miejscu i niemal w ogóle się nie ruszając. Na podłogę skapywało wino... a zaraz potem i woda.
- Co ty sobie myślisz?! Chciałam tylko ugasić ogień i nie zmoczyłam cię specjalnie!
Mogła jej wmawiać, że była taaaka roztrzęsiona, ale przecież nawet głupi widział, że to kłamstwo. Prychnęła i również usiadła. Na podłodze tworzyły się dwie kałuże...

Allison:
- Oj dziewczyny... - wywróciła wymownie oczami. - Ogłaszam zawieszenie broni. Najważniejsze, że kuchnia się nie spaliła. - powiedziała po czym napiła się wina.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : OGÓLNIE WYCHOWUJE DZIECI W MEKSYKU
Galeony : -7
  Liczba postów : 444




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:28

Vivien westchnąła na krzeźle.
- Sory- mruknęła do Bell. Teraz przynajmniej nie tylko ona była cała mokra. Dolała sobie jeszcze wina i zaczęła bawić się pełnym kieliszkiem
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 22
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4962
  Liczba postów : 4428
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:28

Wykrzywiła usta w czymś co miało przypominać uśmiech. Kierując różdżkę na swoje ubranie wyszeptała Chłoszczyść a zaraz potem Silverto. Teraz była czysta i sucha,
- Już się nie kłócimy... - spojrzała kątem oka na blondynkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : OGÓLNIE WYCHOWUJE DZIECI W MEKSYKU
Galeony : -7
  Liczba postów : 444




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:29

Widząc co robi Bell, również chciała wysuszyć ubranie. Sięgnęła do kieszeni, w której miała różdżka, ale ona była... pusta. Przeszukała się dokładnie.
- Gdzie moja różdżka!- powiedziała spanikowana, wstając.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 22
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4962
  Liczba postów : 4428
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:29

Spojrzała beznamiętnie na przerażoną Viv i po chwili przeniosła wzrok na kominek.
- Zdaje się, że ten patyk którym tam grzebałaś to była twoja różdżka... Jak zapalił się dywan wrzuciłaś ją do środka... Pewnie został z niej sam popiół.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 1125
  Liczba postów : 2118




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:30

Weszła do kuchni. Nie spodziewała się spotkać tu nikogo. Faktycznie była tu sama. No oprócz krzątających się skrzatów. Zażądała soku pomarańczowego i lodów kokosowo - cytrynowych. Po czym usiadła przy jednym ze stołów i wpatrywała się w niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Sankt-Petersburg, Rosja
Galeony : 45
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 419




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:31

Dłuższy czas spacerował, zastanawiajac się, gdzie powinien pójść. Długo zastanawiał się nad powrotem do dormitorium, w końcu jednak zdecydował się pójść do kuchni i korzystajac z uprzejmości skrzatów, wypić herbaty.
Kiedy wszedł do kuchni, okazało się, że nie był tam jednak sam. Wokół dziewczyny, którą doskonale pamiętał, krzątało się kilkoro skrzatów, podając jej lody.

Pamiętał ją doskonale, była jedna z pierwszych jego zdobyczy. Uśmiechnął się mimowolnie do fałszywych wspomnień. Od razu zapomniał o herbacie i podszedł do stołu, opierajac się lekko o mebel. Uśmiechnął się lekko.
- Hej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 1125
  Liczba postów : 2118




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:31

- Witaj - powiedziała do przybysza.
Odwróciła się i zamarła, gdy zobaczyła, kim jest ów osobnik. Jednak postanowiła nie dać się emocjom i zachowywać się jak najbardziej naturalnie.
- Och, to ty... Siadaj - wskazała puste miejsce niedaleko niej. Po czym zaczęła jeść lody, które podał jej skrzat.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : OGÓLNIE WYCHOWUJE DZIECI W MEKSYKU
Galeony : -7
  Liczba postów : 444




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:33

Kiedy Vivien położyła się na ziemi, by szukać różdżki, usłyszała jak drzwi do kuchni otwierają się. Zanim zdążyła cokolwiek zrobić, Bell otworzyła jakąś szafkę, wypchnęła z niej wszystko do innej i wlazła tam, ciągnąc za sobą Viv. Po chwili obie siedziały w szafce, pod zlewem, słuchając kroków w kuchni. Było w niej całkiem ciemno. Vivien nie wiedziała na jakiej części ciała Bell miała twarz, a ona zatykała jej ręką usta. Co one robią? Usłyszały jak wchodzi kolejna osoba. Po głosie można było poznać, że chłopak.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Sankt-Petersburg, Rosja
Galeony : 45
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 419




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:33

Uśmiechnął się kącikiem ust, obserwując dość zaskakującą reakcje Gabrielle. Był pewien, że po tym wszystkim, co jej zrobił, będzie wyklinać go z chęcią uduszenia gdy tylko się spotkają. Może najwyraźniej Gabrielle nie została tak skrzywdzona, jak być powinna?
- Co tu porabiasz tak samotnie w kuchni? - zapytał niewinnie, posyłając jej przyjacielski uśmiech.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 1125
  Liczba postów : 2118




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:33

Nie miała do niego zbyt wielkiego żalu o to, co niegdyś się stało. Doskonale zdawała sobie sprawę, że to była też po części jej wina. I że była wtedy głupia. Bardzo głupia.
- Nabrałam ochoty na lody, jak widać - odpowiedziała mu spokojnie. Uśmiechnęła się lekko, prawie że niezauważalnie.
- A ty? Czego ty tu szukasz? - zapytała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Sankt-Petersburg, Rosja
Galeony : 45
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 419




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:34

- Ach, sam nie wiem. Przechodziłem obok - cóż, naturalnym było, że nie mógł wyjawić prawdy dotyczącej jego osoby. Dla samej zasady. Żałował, że to przypadkowe spotkanie zepsuje mu plany. Była jednak dobra strona. Być może będzie mógł poprawić sobie humor? Jeszcze nigdy nie próbował zdobyś osoby, którą już raz zostawił.
- Dawno cię nie widziałem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 1125
  Liczba postów : 2118




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:34

- Wierzę ci na słowo - doskonale wiedziała, że Ślizgon nie mówił jej prawdy. Nie była to dla niej nowość - zdążyła się do tego przyzwyczaić.
- Ja ciebie też nie - odpowiedziała.
Jakoś przeszła jej ochota na lody, dlatego odsunęła pucharek od siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Sankt-Petersburg, Rosja
Galeony : 45
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 419




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:35

Kątem oka zerknął, jak dziewczyna odsuwa pucharek lodów. Czyżby obrzydził jej deser? To było odrobinę smutne.
- Ostatnio faktycznie odrobinę... mnie nie widać - westchnął dramatycznie, siadajac na krześle i opierajac się łokciem o stół. - Czuję się teraz bardzo psamotniony...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 1125
  Liczba postów : 2118




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:36

Znowu odgrywa swoją rolę... - pomyślała.
- A czemu jesteś taki... osamotniony? - spojrzała na Ślizgona i zapytała łagodnie, udając, że nie zna powodu. Słyszała o sytuacji w pubie pod trzema miotłami, jednak nie mogła ujawnić się. Przecież to mogły być tylko pogłoski. A Gabrielle nie chciała, żeby uznano ją za plotkarkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Sankt-Petersburg, Rosja
Galeony : 45
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 419




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:36

Wzruszył ramionami, na krótką chwilę odwracajac gdzieś wzrok. Jak to czemu był osamotniony? Miłość jego życia uznała go za szmatę, czy to wystarczający powód? W ciągu zaledwie jednego dnia stracił z nim kontakt i już od ponad roku nie potrafi się z tym pogodzić. Wciąż za mało powodów? Och, ale nie może przecież tego powiedzieć. Uśmiechnął się nieco smutno.
- Mam chyba złe dni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 1125
  Liczba postów : 2118




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:36

Gabrielle wiedziała, że Narciss nie był z nią szczery. Widocznie to, co wprawiało go w smutek i przygnębienie, musiało być silnym przeżyciem. Może on też miał uczucia?
- Każdy ma złe dni. Jednak u niektórych trwa to krótko, a u niektórych bardzo długo. Widzę, że ty zaliczasz się do tej drugiej grupy osób - powiedziała smutno. Martwiła się o Ślizgona, mimo tego, jaki dla niej kiedyś był. Nie mogła znieść sytuacji, kiedy ktoś cierpiał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Sankt-Petersburg, Rosja
Galeony : 45
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 419




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:37

Przez chwilę nie reagował, zastanawiajac się, na ile może być szczery. W końcu jednak skinął głową, spoglądając na nią. Gabrielle chyba nieco dojrzała, kiedyś zachowywała się nieco, śladowo inaczej. Choć może mu się wydawało? Tyle czasu już minęło.
- Owszem, należę do tej drugiej grupy... Choć nie robi to mi większej różnicy. A ty do której grupy należysz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 1125
  Liczba postów : 2118




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:37

- Nie wiem. Chyba do tej pierwszej... Ale bywały okresy, kiedy bardzo długo byłam... praktycznie "nie do życia" - wyjaśniła.
Nie zwierzała się nikomu z tego, jaka była sytuacja w jej domu. Nie udała nikomu na tyle, by o tym powiedzieć. Jeszcze by ją wyśmiali... Albo, co gorsza, wykorzystali informacje przeciwko niej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Sankt-Petersburg, Rosja
Galeony : 45
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 419




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 23:38

Uśmiechnął się nieco przygnębiony. To niesamowite, że nie miał nawet siły na swoje zwyczajowe aktorstwo. A okazja była wręcz idealna, tym abrdziej, że Gabrielle najwyraźniej nie żywiła do niego urazy z powodu przeszłości. Westchnał cicho.
- Zaproponowałbym ci spacer... - mruknął, zrezygnowany niemal kładąc się na stole. - Ale chyba nie mam siły iść na błonie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Kuchnia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 40Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 22 ... 40  Next

 Similar topics

-
» [P2] Kuchnia ze spiżarnią
» Kuchnia z jadalnią
» Kuchnia
» Kuchnia
» Kuchnia z jadalnią na parterze

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogwart
 :: 
Podziemia
 :: 
kuchnia
-