IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Kuchnia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 21 ... 40  Next
AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 23
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 5162
  Liczba postów : 4469
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Kuchnia   Pią Cze 11 2010, 02:34

First topic message reminder :

Pomieszczenie wielkości wielkiej sali, naokoło jednak poustawiane są szafeczki z jedzeniem i wszystko co potrzeba do jego przygotowania. Uwija się tu kilkadziesiąt skrzatów, ustawiając gotowe potrawy na pięciu stołach identycznych jak w wielkiej sali. Każdy kto zajrzy do kuchni zostanie obsłużony i wyjdzie stąd najedzony i gotowy do ponownej wizyty w najbliższym czasie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


Go??












PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Cze 13 2010, 00:39

Trochę zdziwiona obserwowałam nagłe zachowanie Cassie. Wzięłam jakąś tacę i położyłam na nią ciasto, talerzyki i widelczyki. Wzięłam jeszcze dzbanek soku dyniowego i szklanki. Dopiero wtedy zauważyłam jakąś kartkę, która wypadła Cassie. Podniosłam ją i widząc, ze to list schowałam do torby, którą zarzuciłam na ramię.
-Wingardium Leviosa-szepnęłam, a taca uniosła się. Poszłam z nią do pokoju wspólnego.
Powrót do góry Go down



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 23
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 5162
  Liczba postów : 4469
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Cze 13 2010, 00:40

Krukonki weszły do kuchni, z zamiarem poproszenia o tort dla Alison. Bell natychmiast podeszła do skrzatów i wyjaśniła im co chcą dostać. Mimo, że zajęte były przygotowaniem deserów na bal, znalazło się kilka, które zechciały im pomóc. Po chwili dwa z nich uwijało się przy pieczeniu, pomagając tylko sobie znanymi zaklęciami, ale Bell stała obok, mówiąc co i jak.
Po wyjątkowo krótkim czasie, tort był gotowy. Cały w różnych odcieniach niebieskiego, a na samym czubku stała malutka, lukrowa figurka konia. Zadowolona Bell, podziękowała skrzatom i unosząc tort zaklęciem "Wingardium Leviosa" opuściła kuchni razem z Ali.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Cze 13 2010, 00:42

Po pokonaniu szeregu schodów i korytarzy znaleźli się w końcu przed drzwiami od kuchni. Juliette połaskotała klamkę po czym weszli do środka. Brunetka usiadła przy stole i od razu sięgnęła po dzbanek z kawą. Wyjęła z szafki dwa, dość spore kubki.
Na pierwszy rzut oka widać było, że nie jest tu pierwszy raz.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Paris
Galeony : -2
  Liczba postów : 231




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Cze 13 2010, 00:44

Wszedł za nią do kuchni i ruszył do stolika. Usiadł przy nim i obserwował, jak brunetka wyciąga kubki i dzbanek z kawą.
- Chyba nie jesteś tu pierwszy raz? - Zapytał i sięgnął po dzbanek z kawą. Nalał sobie do kubka i wypił nieco. O tak, uwielbiał kawę. Prawdę powiedziawszy i on tu nie był pierwszy raz, no ale to nieistotne. Rozejrzał się w koło zastanawiając co skrzaty zostawiły na stolach dobrego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Cze 13 2010, 00:45

Usiadła obok niego, sącząc kawę małymi łykami.
- Wolę jeść tutaj, nie ma tłumów. - odpowiedziała. Również zerknęła w stronę długiego stołu. Nie brakowało tam owoców, wymyślnych kanapek i zapiekanek.
- Skrzaty się postarały. - skwitowała, sięgając po mandarynkę.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Paris
Galeony : -2
  Liczba postów : 231




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Cze 13 2010, 00:45

Przeniósł wzrok na ten sam stół, na który spoglądała brunetka.
- Rzeczywiście - odparł i sięgnął po zielone jabłko. Ugryzł nieco i zastanowił się nad jej wcześniejszymi słowami.
- Widzę więc, że nie jestem odosobniony jeśli chodzi o zamiłowanie do tłumów - stwierdził. On zdecydowanie unikał zbyt dużego natłoku osób.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Cze 13 2010, 00:45

- Najwyraźniej nie. - potwierdziła skinieniem głowy po czym zabrała się za obieranie mandarynki. - Interesujesz się astronomią. Coś oprócz tego? - spytała, patrząc na chłopaka.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Paris
Galeony : -2
  Liczba postów : 231




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Cze 13 2010, 00:45

Pokiwał głową słysząc jej pytanie.
- No to trochę tego jest. - Powiedział zastanawiając się co wymienić. - Fotografią, właściwie ogółem sztuką w wielu tego słowa znaczeniach. - Stwierdził nie wchodząc w szczegóły. Valentin doprawdy miał liczne zainteresowania. - A jak z Tobą, co właściwie Cię interesuje? - Zapytał przyglądając się jej z pewnym zaciekawieniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Cze 13 2010, 00:46

Chwyciła kubek kawy, obejmując go dłońmi.
- Interesuję się astronomią i.. muzyką. Nie będę się wdrażać w szczegóły. - odpowiedziała, uśmiechając się nieznacznie. Skierowała w jego stronę obraną mandarynkę z pytającym spojrzeniem.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Paris
Galeony : -2
  Liczba postów : 231




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Cze 13 2010, 00:46

- Jeśli tak wolisz - odpowiedział, sam przecież nie opisał zainteresowań zbyt szczegółowo. Gdy podała mu mandarynkę wziął ją od niej lekko się uśmiechając. - Dzięki.
- Choć to zainteresowanie muzyką brzmi ciekawie - dodał jeszcze. Aczkolwiek nie zamierzał wypytywać. Zjadł kilka kawałków słodkiej mandarynki. Przeniósł ponownie wzrok na dziewczynę zastanawiając się chwilę.
- Na którym jesteś roku? - Zapytał po chwili. Zastanawiało go, czemu jej nie kojarzył. Dziewczyna przecież zdecydowanie była w jego guście, dziwiło go, że umknęła jego uwadze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Cze 13 2010, 00:46

Sama zaczęła delektować się smakiem drugiej mandarynki.
- Może następnym razem. Zawsze musi pozostać jakiś niedosyt.. - skwitowała na jego wzmiankę o muzyce.
Poczuła na sobie wzrok chłopaka, więc spojrzała w jego stronę.
- Na szóstym roku. - poinformowała go. - A Ty? - spytała, kończąc mandarynkę. Sięgnęła po kubek z kawą.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Paris
Galeony : -2
  Liczba postów : 231




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Cze 13 2010, 00:47

- Słuszna uwaga. Z resztą przyznaję Ci już dziś rację któryś raz z kolei - rzekł będąc nawet tym trochę zaskoczonym. Gdy skończył swoją mandarynkę również sięgnął po kubek w którym była ciepła kawa. Słysząc jej odpowiedź uderzył palcami o brzeg kubka. Jakoś jej nie kojarzył, ale właściwie to był dość liczny rocznik.
- Również szósta klasa. Jeszcze ponad rok pozostał - stwierdził obracając powoli trzymany kubek, zastanawiając się nad czymś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Cze 13 2010, 00:47

Uśmiechnęła się lekko, słysząc jego słowa.
- Bardzo dobrze. Najwyraźniej nie zawsze Ślizgoni muszą się nawzajem obrażać. - powiedziała po czym upiła łyk kawy z kubka. - Czas strasznie szybko leci. Nie zdążymy się obrócić, a będziemy już na siódmym roku. - przyznała po chwili.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Paris
Galeony : -2
  Liczba postów : 231




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Cze 13 2010, 00:47

- Wzajemne dogryzanie sobie, jest nieodłącznym elementem należenia do należenia do naszego domu. Co jednak nie oznacza, że jest tak bezustannie - nie żeby był jakoś bardzo konfliktowy, ale dzięki tym wszelakim sprzeczkom, które trzeba przyznać, często prowadził, było ciekawiej. Napił się trochę kawy wsłuchując w jej kolejne słowa.
- O tak, a potem zaraz będzie koniec szkoły - w duchu cieszyła go ta myśl. Zapewne nie było to zbyt typowe, że jak najszybciej chciał opuścić Hogwart.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Cze 13 2010, 00:48

Odgarnęła włosy za uszy, by nie wpadały do kubka. Pokiwała głową, słysząc jego słowa.
- Przykładem był niezwykle miły incydent w bibliotece. - powiedziała. Wtedy zdecydowanie odezwała się w niej ślizgońska natura.
Zwróciła uwagę, że cieszył się na myśl o wyjeździe z Hogwartu.
- Chcesz opuścić Hogwart? - uniosła brew. Ona odbierała to trochę inaczej. Była tu stosunkowo niedługo, więc nie zdążyła jeszcze poznać wszystkich sekretów szkoły. Tak naprawdę, ciągle miała tu coś do roboty.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Paris
Galeony : -2
  Liczba postów : 231




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Cze 13 2010, 00:48

Przyglądał się jej jak odgarnia ciemne włosy.
- Tak, szczęśliwym trafem wpadła tam na mnie tamta Ślizgonka - westchnął wspominając idiotyczną wymianę zdań w bibliotece. On miał jakieś dziwne szczęście do tego typu sytuacji.
- Raczej wyczekuję końca siódmej klasy - odpowiedział. Zdecydowanie nie był jedną z tych osób, które nie chciały opuszczać zamku. Nie wiele go tu trzymało, a i sądził, że czasem za bardzo marnuje tu czas.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Cze 13 2010, 00:48

Wywróciła oczami, przypominając sobie tamtą scenę.
- Tak, prawdziwe szczęście. - napiła się kawy. - Powinnam się wtedy nie wtrącać, ale nie mogłam się powstrzymać. - dodała. Wstała od stołu i podeszła do stołu. Sięgnęła po kiść winogron i zaczęła je powoli skubać. Wbiła wzrok w ścianę naprzeciwko i pogrążyła się w zamyśleniu.
Nie zwróciła uwagi, gdy włosy wywinęły się zza ucha i z powrotem opadły wzdłuż jej twarzy.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Paris
Galeony : -2
  Liczba postów : 231




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Cze 13 2010, 00:48

Przyglądał się jej jak wstała, a potem ponownie wróciła do stolika. Jego spojrzeniu nie umknęło to, że włosy wywinęły się jej zza ucha. Nie zastanawiając się wiele sięgnął dłonią i lekko odgarnął jej pasmo ciemnych włosów.
- Interesująca rozmowa z tego wynikła - stwierdził ponownie cofając rękę. Przyszło mu do głowy, że ma nadzieję, iż szybko nie będzie musiał kolejnej takiej przeprowadzać. - Pomyślałby kto, że tle osób wybierze się do działu Astronomii. - Zdecydowanie tam idąc nie sądził, że czeka go spotkanie z trzema Ślizgonkami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Cze 13 2010, 00:49

Juliette uśmiechnęła się lekko, czując jego dotyk. Przez krótką chwilę patrzyła w jego oczy po czym powoli przeniosła wzrok na kubek z kawą.
- Też mnie to zastanawiało. Czwórka Ślizgonów w tym samym miejscu i czasie. - powiedziała, kładąc blade dłonie na blacie stołu.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Paris
Galeony : -2
  Liczba postów : 231




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Cze 13 2010, 00:49

- Najwyraźniej gwiazdy stały się ostatnio zaskakująco popularne - stwierdził, poprawiając swoją koszulę w paski. Robiąc to spojrzał na zawieszony swój stary zegarek. - Czas leci, muszę już iść. - Stwierdził odstawiając kubek na stół. - Aczkolwiek miło się rozmawiało. Do następnego razu. - Dodał tylko i już po chwili opuścił kuchnię kierując się gdzieś w głąb zamku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Cze 13 2010, 00:49

- Do zobaczenia. - odprowadziła chłopaka wzrokiem. Powoli dopiła swoją kawę. Właściwie, nic ją już tu nie trzymało. Rozejrzała się uważnie po kuchni po czym wyszła, zamykając za sobą drzwi.
Powrót do góry Go down




Student Ravenclaw
Wiek : 24
Skąd : Irlandia
Galeony : -17
  Liczba postów : 398




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 22:22

I znów zmieniły otoczenie. Tym razem weszły do kuchni. Emma jeszcze chowała do torby rękawiczki oddane wcześniej przez Viv.
- Niby znam... - zaczęła - ale wiesz... boję się, że nie miałabym w sobie tyle odwagi żeby wyjsć i przed wszystkim walczyć. - westchnęła. - patrz jak to jest, puchonka z czwartej klasy nie boi się walczyć, wręcz chce, a ja z Gryffindoru domu odwagi i męstwa boję się wyjść przed ludzi. To dziwne, nie sądzisz? - parsknęła śmiechem na same te słowa. Jej zdaniem było to cóż... niespotykane. Może tiara przydziału się pomyliła?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : OGÓLNIE WYCHOWUJE DZIECI W MEKSYKU
Galeony : -7
  Liczba postów : 444




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 22:23

Viv zastanawiała się czy Em jest zawsze taka otwarta, czy tylko Vivien tak się zwierza.
- Każdy ma inny charakter. Pewnie jeśli chodziłoby o coś ważniejszego, z pewnością wykazałabyś się odwagą.
Vivien położyła swój płaszczyk na szafce, wzięła kurtkę Em i położyła ją obok jej. Wyjęła z jednej szafki ciasteczka. Z innej wyciągnęła kakao i zaczęła je przyrządzać.
- Moja babcia zawsze powtarzała, że tylko kakao dostatecznie dobrze wpływa na umysł- powiedziała wyjaśniającym tonem, podsuwając Emmie dość wysoki krzesło.
- Wiesz... mnie tiara chciała posadzić w Slytherini- powiedziała ze wstydem. Jeszcze nikomu temu nie mówiła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Ravenclaw
Wiek : 24
Skąd : Irlandia
Galeony : -17
  Liczba postów : 398




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 22:23

- Slytherinie? - zdziwiła się. - Nie wygladasz na taką ślizgonkę... To znaczy z wyglądu może i tak, ale z charakteru... Ja zawsze myślałam, że trafię do Hufflepuffu. nie żeby puchoni byli jacys gorsi, znam dużo puchonów i są naprawdę mili i wogóle, a nawet bardziej odważni niektórzy. - westchnęła. - Patrz znowu gadam. Zaraz streszczę ci szczególowo całe moje życie. Ale nie martw się to u mnie normalne, jak rozmawiam z kimś dłużej niż 10 minut. - znów westchneła. Zachowanie jej samej często ją irytowało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : OGÓLNIE WYCHOWUJE DZIECI W MEKSYKU
Galeony : -7
  Liczba postów : 444




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Cze 23 2010, 22:24

- Twierdzisz, że nie wyglądam na ślizgonkę, ale pasuję tam za charakteru?- zapytała- To chyba nie jest komplement.
Upiła trochę kakaa.
- To masz szczęście, ja prawie nikomu nie mówię nic o sobie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Kuchnia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 40Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 21 ... 40  Next

 Similar topics

-
» [P2] Kuchnia ze spiżarnią
» Kuchnia z jadalnią
» Kuchnia
» Kuchnia
» Kuchnia z jadalnią na parterze

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogwart
 :: 
Podziemia
 :: 
kuchnia
-